...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Zadzwoniła B,żeby zasięgnąć informacji...podobno K spotkała jakiś czas temu na ulicy hrabiego...nie poznał jej,przedstawiła mu się,a on i tak patrzył na nią jakby jej nie kojarzył i mówił do niej Magda...akurat wiem z kim ją pomylił...opowiadał jej o dzieciach,wyprowadzkach,o budowie...to dziwne,bo zawsze wszystko głęboko skrywał,wręcz nikomu nie pozwalał opowiadać o tym co się dzieje w domu...a tu nagle ni z tego ni z owego sam zaczął temat i tak dużo mówił...a przy tym patrzył na nią i nie do końca wiedział z kim ma do czynienia... wyglądało to jakby prowadził sam ze sobą rozmowę...nie wygląda to dobrze i nic ciekawego nie wróży...niestety...

poniedziałek, 17 kwietnia 2017, potajniacku
Tagi: choroba życie

Polecane wpisy