...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Podróż mi się trochę dłużyła.Jak patrzyłam na te drzewa przy drodze to robiło mi się smutno,taki przerażający widok,tyle zniszczeń...Zanim urosną nowe minie wiele lat...Pan powitał mnie ogromnym bukietem kwiatów...Zaskoczył mnie mile...Już od jego spojrzenia zmiękłam,wybaczyłam mu wszystko i nic nie powiedziałam przykrego...choć miałam taki zamiar...Ale ten bukiet mnie rozbroił...Bardzo miło spędziliśmy czas w Ch,pyszna kolacja i moje przemoknięte nogi pomimo,że wzięłam kalosze...

poniedziałek, 18 września 2017, potajniacku

Polecane wpisy

  • Zbuki

    "Zbuki" - Natasza Socha Książka o Brojler City,miasteczku niby doskonałym.Na zewnątrz wszystko wygląda idealnie,wspaniali ludzie,ale...no właśnie,czy wszystko j

  • Szczęśliwy dom - Jabłoniowy sad

    Szczęśliwy dom - Jabłoniowy sad - Krystyna Mirek Powieść o miłości...cztery córki i ich skomplikowane życie uczuciowe zawsze znajdują zrozumienie w rodzinnym do

  • Rozterki

    Już sama nie wiem,czy to ja jestem nienormalna bo przejmuję się innymi,czy to inni są dziwni bo mają wszystko i wszystkich gdzieś...zdenerwowałam się dzisiaj pa

  • Co na blogu oprócz książki?

    Cześć! Na moim blogu nie będę tylko promować własnej książki i twórczości. Chcę powiedzieć wam trochę o sobie, swoich przemyśleniach i własnym życiu. Mam nadzie

  • Karp

    Dziękuję, Martynko. Przypłynął do mnie karp.Właśnie od niej. Złotołuski, chyba królewski. Może uda mi się zachować choć jedną łuskę do portfela, na szczęście.