...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Chłopaki przyjechali i od razu radośniej w domu :) B siedział ze mną cały dzień jak wszyscy pojechali na budowę...Żałuję,że nie mogłam mu poświęcić tyle czasu by poczuł się wspaniale,trochę się nudził,chociaż chodził za mną wszędzie...Miałam w kuchni do zrobienia dużo potraw.Obiad musiał być pyszny i do tego przystosowany do żołądków osób które to miały jeść.A tak się składa,że nie każdy może wszystko...Dla B też osobno gotowałam...Nie wiem jak tym razem rozliczyli się z M...B po kilku dniach chciał już wracać do mamy bo tęsknił za nią...

czwartek, 06 września 2018, potajniacku

Polecane wpisy

  • Fryzjer

    Zaprowadził mnie do swojego fryzjera...Spędziłam tam dużo czasu,za dużo,za długo jak dla mnie,ale wiem chciał dobrze dla mnie i dla siebie też...cały czas zaglą

  • Pierwsze wrażenie

    Pierwsze wrażenie nie było najlepsze...ja go wkręciłam z wagą i było widać,że to co zobaczył zaskoczyło go mile...natomiast mnie trochę rozczarowało...ale późni

  • I po Świętach...

    Wielkie świętowanie się skończyło,każdy się rozjechał w swoją stronę...babcia wpadła na pomysł aby wnuczek został na kilka dni...mnie o zdanie oczywiście nikt n

  • Bóg się pomylił

    Życie to ciągłe rozstania i powroty. Odchodzę od czegoś, kogoś a potem, prędzej czy później wracam. Za każdym razem cierpię. Tak samo albo więcej. Nigdy mniej..

  • dnia świstaka nie będzie

    W życiu różnie bywa. Truizm? Owszem, może trochę. Wprawdzie nieraz powtarzamy sobie te słowa, ale czy tak naprawdę mamy akceptację dla tej różnorodności? I tej