...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Tak się cieszyła,że spędziłam z nią ten dzień...dziękowała mi,że poświęciłam jej tyle czasu...myślałam,że pojadę do niej na dwie-trzy godziny i wrócę,a ja przesiedziałam z nią kilka godzin...ale lubię tam jeździć...oczywiście wyszłam objedzona jak bąk,bo było: a masz to,a spróbuj jeszcze tego,no jedz,czemu nie jesz,a czemu tak mało zjadłaś...oglądałyśmy zdjęcia i przy okazji dowiedziałam się kolejnych historii rodzinnych sięgających austriackich korzeni...J jest nadal pełna życia,nie może usiedzieć na miejscu,wszędzie jej pełno,jest radosna i nie znam tak życzliwej drugiej osoby,myśli o wszystkich...każdego chce obdarować czymś choć nie każdy to lubi i docenia...Oby jaj najdłużej służyło jej zdrowie...

niedziela, 09 września 2018, potajniacku
Tagi: re życie

Polecane wpisy

Komentarze
2018/09/09 14:30:37
Dużo zdrowia zatem życzę!
-
Gość: potajniacku, *.adsl.inetia.pl
2018/09/10 11:49:31
dziękuję i wzajemnie!