...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Wyprawa z nimi to nerwówka.Nie można się odezwać bo albo jedno wybuchnie,albo drugi mnie spiorunuje wzrokiem...trzeba uważać na gesty,gardłowe dźwięki bo te najczęściej mają przypisywane znaczenie i to bynajmniej nie pozytywne.Najlepiej siedzieć cicho całą drogę,nie wtrącać się do rozmowy i udawać,że mnie na tylnym siedzeniu w ogóle nie ma...

środa, 12 września 2018, potajniacku
Tagi: życie relacje

Polecane wpisy

  • Fryzjer

    Zaprowadził mnie do swojego fryzjera...Spędziłam tam dużo czasu,za dużo,za długo jak dla mnie,ale wiem chciał dobrze dla mnie i dla siebie też...cały czas zaglą

  • Pierwsze wrażenie

    Pierwsze wrażenie nie było najlepsze...ja go wkręciłam z wagą i było widać,że to co zobaczył zaskoczyło go mile...natomiast mnie trochę rozczarowało...ale późni

  • Bilet

    Jestem wściekła...kupiła bilety za taką cenę,że dla mnie to kosmos...Ona ma na to,a ja...wiem,to ja ją namawiałam na tego typu rozrywkę,ale ostatnio jak rozmawi

  • Bóg się pomylił

    Życie to ciągłe rozstania i powroty. Odchodzę od czegoś, kogoś a potem, prędzej czy później wracam. Za każdym razem cierpię. Tak samo albo więcej. Nigdy mniej..

  • Szpara życia.

    Wypełniłeś szczelinę mojego istnienia. Dosłownie i w przenośni. Więcej jęków tej nocy padło niż słów. Teraz mam zakwasy. W mózgu i w udach.