...takie sobie zapiski... - Wszystkie teksty są mojego autorstwa.Nie zgadzam się na kopiowanie lub wykorzystanie ich bez mojej wiedzy.
O autorze
ministat liczniki.org
RSS
czwartek, 14 marca 2019

Tym wpisem żegnam się ze Wszystkimi którzy tu zaglądali...

nie chcę przenosić bloga na inną witrynę...czas zakończyć pisanie...

wszystkiego dobrego :)

Tagi: życie
12:37, potajniacku
Link Dodaj komentarz »

Przyjechała po kompoty,dżemy bo D już wszystko zjadł...przynajmniej komuś smakuje...:)...a;e jak S chciała jej dać mniszek by miała na kaszel do niego to podniosła krzyk,że nie będzie go poić cukrem...a ciastka,którymi go karmi,a dżem,a kompot to niby cukru nie ma...czasem trudno ją zrozumieć...

08:52, potajniacku
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 marca 2019

D znowu ma kaszel...pojechałyśmy go odwiedzić...Ucieszył się bardzo i szalał jakby mu nic nie było...w czasie zabawy jednak miał świszczący oddech...P się chyba też ucieszyła,że przyjechałyśmy...siedziała z nim sama bo S na służbie był...gdy już chciałyśmy wracać przyszli dziadkowie więc jeszcze pogadaliśmy,obejrzeliśmy plac zabaw jaki się tworzy...P jak się na coś uprze to nikt jej od tego nie odwiedzie...jej pieniądze,jej sprawa...

19:02, potajniacku
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 marca 2019

Przywieźli tę wielką pakę...wolałam aby to S odebrała przesyłkę bo gdyby było coś nie tak to potem bym miała gadane...a tak sama sprawdziła.Niby to chciała zostawić,ale zaczął padać deszcz więc powiedziałam,że najlepiej jak to wniesiemy...na początku nie chciała bo stwierdziła,że wniesie to z panem,a ja przecież nie mam siły...ale przekonałam ją i zabrałyśmy się do pracy...całkiem sprawnie nam to poszło,ja podawałam ona układała...ciężar był,kręgosłupy nas bolały i na końcu byłyśmy całe mokre...ale stwierdziła,że dobrze,że to ze mną zrobiła bo małżonek zanim by się zabrał to namarudził by przy tym co niemiara to raz,a dwa i tak większą część pracy by zwalił na nią...A tak już jest w domu i teraz tylko czekać aż M przyjedzie i zabierze się do pracy...

Tagi: praca życie
20:18, potajniacku
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lutego 2019

Więcej szczęścia niż rozumu mogłoby się rzec...Z jest po operacji,noga na razie uratowana,chirurdzy zastosowali inną metodę leczenia,ma powstawiane rurki...zobaczą jak to zadziała na organizm i być może nie trzeba będzie amputować...Leży na OIOM-ie i jest załamany zamiast cieszyć się,że żyje i ma nadal dwie nogi...ale to taki typ,ciągle niezadowolony...

10:27, potajniacku
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 239